Podróż

Piha

30/07/2016

Każda sobota rano mają Lila i Elena szkolenia piłkarskiego 09:00 Rano. Anna i ja dzisiaj poszedł razem oglądać swoje mecze. Lila jest jeszcze młody, więc tak naprawdę na wysokim poziomie, nie grają kurs. Ona Pierwsze trzy małe ćwiczenia techniki, a następnie odtwarzać je trzy małe mecze piłki nożnej. Przyjmują one każdego 15 minut i stoją 12 na polu. Jest to bardzo ładny, aby zobaczyć! Mają w rzeczywistości jeszcze nie dowiedział się, co się pozycjami na boisku, więc wszystkie one wiążą się iść razem na bal. Luanna obiecał Lila że otrzymała € 5 za każdą bramkę zrobiła. ona 2 strzelił raz (Na szczęście dla Luanna!). Ale mimo, że Lila nadal “Gracz dnia”. Była zatem również małe trofeum do domu.
Eleny Trening piłki nożnej było coś bardziej profesjonalny. Jest również nieco starszych. Zespół Eleny miał niestety stracił…

Potem nadszedł czas na wyjazd do Piha z rodziną. Jest to w przybliżeniu 30 minut jazdy stąd. Kiedy dotarliśmy na plaży był pierwszą rzeczą, która uderzyła mnie czarny piasek. To dlatego, że jest dużo żelaza w morzu. W sensie metali nieżelaznych, oczywiście,. Uważam, że osobiście imponująca, W tym tygodniu nie mamy w Belgii. Mamy nawet widział niebieskie meduzy na plaży!
Piha jest bardzo piękna, ale ma niebezpieczną stronę. Jeśli nie jesteś ostrożny, może się czasami zatrzymany. Nie są już tam, czyli osoby zginęły… Maar not Worry, ik ben er nog 🙂 Het is namelijk zo dat je een kleine klim maakt (niestety nie spełniają moje buty turystyczne) a następnie spada z powrotem do ziemi na pięknej polanie. Jest to z jednej strony z “krąg” graniczy skał, a następnie ponownie nad morzem. Gdy fala przychodzi trzeba zrobić cię z tej otwartej przestrzeni już nie ma. Woda będzie szybko rosnąć i wypełnić całe miejsce. Woda idzie także pod- i wyjście bloku.
Zaczęło się niestety dość szybko na deszcz, ale kiedy dotarliśmy do samochodu i pojechaliśmy do drugiej stronie plaży. Ponieważ ciekawie było jeszcze słonecznie. 🌞 Lila i Elena od tego czasu używał go dla “zandmannetje” aby. To był bardzo ładny, jak Lila zaczęła płakać, ponieważ musieliśmy opuścić i nie mogła zająć jej Sandmana.
Kierujemy się do miejscowego sklepu wiórów i mają to ładnie ucztował na wszystkich bajerów. Ale frytki są najlepsze 😉!

IMG_7622

czarny piasek

IMG_7607

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone * *

Udowodnij, że to ty * Termin został wyczerpany. Odśwież CAPTCHA.